Czym należy kierować się przy wyborze funduszu inwestycyjnego?

Przed podjęciem decyzji, któremu funduszowi powierzymy nasze pieniądze należy się zastanowić nad naszymi preferencjami. Preferencjami w odniesieniu do poziomu potencjalnego zysku oraz realnie akceptowanego przez nas ryzyka inwestycyjnego. Jeśli mamy dużą awersję do ryzyka nie wybierzemy funduszu agresywnego, jeśli natomiast oczekujemy ponadprzeciętnych zysków, to kupując fundusz stabilnego wzrostu możemy się srogo zawieść. Należy zatem wybrać ten fundusz, który idealnie wstrzeli się w naszą strategię inwestycyjną.

Kolejna kwestia to horyzont czasowy inwestycji, czyli czas, na który rezygnujemy z bieżącej konsumpcji na rzecz inwestycji. Zasadniczo fundusze inwestycyjne traktowane są jako inwestycje długoterminowe. Przy horyzoncie czasowym 12 miesięcy zalecane są fundusze rynku pieniężnego, dla okresu do lat pięciu można rozejrzeć się za funduszem stabilnego wzrostu, powyżej pięciu lat odpowiednim może okazać się fundusz akcji.

Wspomniane wyżej kwestie wyboru funduszu tworzą tzw. politykę inwestycyjną. Jeśli zdecydujemy się na określony poziom ryzyka, horyzont czasowy oraz poziom spodziewanego zysku, wybieramy ten fundusz, który będzie nam najlepiej pasował.

Po wyborze określonego rodzaju funduszy, przychodzi czas na przyjrzenie się funduszom, które działają w obrębie naszych zainteresowań. W przypadku, gdy akceptujemy duże ryzyko inwestycyjne, jesteśmy w stanie zrezygnować z naszych pieniędzy na okres co najmniej pięciu lat oczekując wysokich zysków po zakończeniu inwestycji, wybieramy fundusz akcji. Obecnie na rynku mamy około 180 funduszy oraz subfunduszy akcyjnych. Pojawia się problem, który wybrać. W tym celu należałoby wziąć pod uwagę kilka kwestii:

  • cel i politykę funduszu – czyli ściśle skorelowany z naszymi oczekiwaniami. Należy pamiętać, iż żaden fundusz nie daje gwarancji 100 % zwrotu zainwestowanego kapitału. Wartość posiadanych jednostek uczestnictwa czy certyfikatów inwestycyjnych może zarówno rosnąć, jak i maleć.

  • koszty związane z uczestnictwem w funduszu – czyli koszty związane z zarządzaniem, nabyciem czy zbyciem jednostek uczestnictwa oraz opłaty manipulacyjne,

  • ocenę ratingową – czyli ocenę przyznawaną poszczególnym funduszom przez niezależne agencje ratingowe. Przed sugerowaniem się ratingami, należy również przyjrzeć się podmiotowi, które takie opinie wydaje. Nie wszystkie agencje są do końca obiektywne w swoich ocenach.

  • historyczne wartości jednostek uczestnictwa funduszu – przy wyborze funduszu można prześledzić też jego historię, dokładniej sprawdzić jaki kształtują się wyceny jednostek uczestnictwa funduszu w poprzednich latach. Oczywiście nie jest to jedyna kategoria wyboru, może być jednak przydatna.

Decydując się na inwestowanie pieniędzy w fundusz inwestycyjny warto jest przejrzeć rankingi TFI, przygotowywane i publikowane przez niezależne portal internetowe oraz gazety branżowe. Bardzo ciekawy rankingi publikuje cyklicznie Rzeczypospolita. Dla przykładu w artykule Rzeczypospolitej 14/2011 z dnia 07.04.2011 r., Lokaty bankowe lepsze od obligacji można zobaczyć najlepsze i najsłabsze fundusze inwestycyjne pod kontem pięcioletniego okresu inwestycyjnego. W artykule Rzeczypospolitej 2/2011 z dnia 13.01.2011r., Hossa na giełdzie sprzyja, choć nie wszystkim w równym stopniu. Natomiast poznamy TFI pod kontem rocznej oraz trzy letniej stopy zwrotu. W większość rankingach przodują fundusze i subfundusze IDEA TFI, AVIVA TFI, AMPLICO TFI oraz ARKA BZ WBK TFI. Niemniej przed zakupem jednostek udziałowych funduszy otwartych czy certyfikatów inwestycyjnych funduszy zamkniętych, powinniśmy zaciągnąć radu u profesjonalnego doradcy inwestycyjnego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *